Wchodzisz do firmy, w której zamówienia przepisuje się ręcznie, a wychodzisz po dwóch tygodniach z procesem, który chodzi sam. Efekt widać tego samego miesiąca, w liczbach, u konkretnego klienta. Nie w prezentacji na koniec kwartału.
zespół do kilku osób praca zdalna i u klienta wyjazdy kilka dni w miesiącu odpowiadamy w ciągu tygodnia
Zanim wyślesz zgłoszenie, warto wiedzieć, jak wygląda tydzień. Poniżej cztery rzeczy, które zajmują najwięcej czasu — bez owijania.
Zanim cokolwiek skonfigurujesz, siadasz z osobą, która pakuje paczki, i z osobą, która odbiera reklamacje. Połowa tej pracy to zrozumienie, jak firma naprawdę działa — dopiero druga połowa to ustawienia w Base czy Apilo.
Kanały sprzedaży, magazyn, kurierzy, ERP. Automatyzacje, statusy, szablony ofert, mapowania katalogu. Wchodzisz w cudzy bałagan i zostawiasz po sobie coś, co działa bez Ciebie.
Kilka dni w miesiącu, w całej Polsce. Audyty magazynowe i szkolenia robimy na miejscu, bo procesu na hali nie da się zobaczyć przez kamerkę. Jeśli nie chcesz wyjeżdżać, to nie jest ta praca.
Każde wdrożenie kończy się przekazaniem wiedzy zespołowi klienta. Trzeba umieć wytłumaczyć rzecz techniczną osobie, która nie jest techniczna, i nie stracić przy tym cierpliwości za trzecim razem.
Nie mamy sztywnych widełek doświadczenia. Liczy się to, czy potrafisz rozłożyć cudzy proces na części i złożyć go lepiej — reszty nauczymy.
Prowadzisz wdrożenia Base, SellAsist i Apilo od warsztatu startowego po odbiór. Samodzielnie, z naszym wsparciem przy pierwszych projektach.
Spinasz OMS z Subiektem, Comarchem i WAPRO. Dobierasz integrator, porządkujesz mapowania, rozwiązujesz konflikty danych między systemami.
Lepiej, żebyś dowiedział się teraz niż w trzecim miesiącu. To nie są wady do ukrycia — po prostu tak wygląda praca w kilkuosobowej firmie.
Nie ma szczebli, grade'ów ani rocznej oceny. Zakres rośnie wtedy, kiedy bierzesz trudniejsze projekty — a nie po przepracowaniu wymaganej liczby miesięcy.
Nie ma osobnego wsparcia, presales ani administracji. Sam umawiasz się z klientem, sam piszesz dokumentację i sam odbierasz telefon, gdy coś nie działa dzień po starcie.
Kilka dni w miesiącu spędzasz u klienta, często na magazynie. Bywa głośno, bywa zimno i trzeba wstać wcześnie, żeby zobaczyć poranną kompletację.
Trzy spotkania, bez zadań domowych na weekend i bez testów psychometrycznych. Całość zamykamy zwykle w dwa tygodnie.
Wypełniasz formularz niżej. Nie potrzebujemy listu motywacyjnego — wystarczy link do profilu i kilka zdań o tym, co ostatnio uporządkowałeś.
odpowiadamy w ciągu tygodniaPół godziny online. Opowiadamy, jak wyglądają projekty i ile jest wyjazdów. Ty mówisz, czego szukasz. Na tym etapie równie często to my odradzamy współpracę.
30 minutBierzemy prawdziwy, zanonimizowany projekt z naszej szuflady i rozkładamy go razem: gdzie jest wąskie gardło, od czego byś zaczął, czego byś nie ruszał. Nie sprawdzamy, czy znasz nazwy funkcji — sprawdzamy, jak myślisz.
około 90 minutOdzywamy się w ciągu trzech dni roboczych, niezależnie od wyniku, i mówimy wprost, co zdecydowało. Jeśli tak — ustalamy warunki i datę startu.
do 3 dni roboczychNie potrzebujemy listu motywacyjnego ani CV w PDF. Wystarczy link do profilu i kilka zdań o konkretnym procesie, który udało Ci się rozplątać — w pracy, w poprzedniej firmie albo we własnym sklepie.